Przejdź do treści

Małkinia Górna – od wioski do miasta. Odwaga, nadzieja i realne wyzwania

Z dniem 1 stycznia 2026 roku Małkinia Górna oficjalnie przestaje być największą wsią w Polsce i zyskuje status miasta.

To moment symboliczny i przełomowy. Decyzja samorządu – odważna i długo wyczekiwana – otwiera nowy etap w historii miejscowości oraz realne możliwości rozwoju, inwestycji i budowania przyszłości dla kolejnych pokoleń mieszkańców.

To nie tylko zmiana nazwy w dokumentach. To sygnał wysłany w świat: Małkinia chce iść do przodu.

Nowy rozdział w dziejach Małkini Górnej

Nadanie statusu miasta to znacznie więcej niż administracyjna formalność. To deklaracja ambicji, odpowiedzialności i gotowości do podejmowania wyzwań. W czasach, gdy wiele mniejszych miejscowości zmaga się z odpływem mieszkańców i ograniczonymi budżetami, Małkinia Górna wybiera rozwój zamiast stagnacji.

To decyzja, która daje nadzieję – i zobowiązuje.

Od wniosku do realizacji – konsekwencja samorządu

Droga do tego momentu nie była krótka ani prosta. Konsultacje społeczne, działania informacyjne, praca Rady Gminy oraz formalne procedury administracyjne zakończyły się pozytywną decyzją Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Dziś można już oficjalnie powiedzieć: Małkinia Górna jest miastem z pełnymi prawami.

Transparentność i informowanie mieszkańców – mocny punkt Małkini

Na szczególne uznanie zasługuje sposób informowania mieszkańców i dostęp do informacji publicznej. Małkinia Górna prowadzi jeden z najbardziej przejrzystych Biuletynów Informacji Publicznej (LINK) w powiecie – aktualny, czytelny i realnie proobywatelski.

Temat opisaliśmy szerzej w tekście poniżej.

Dostęp do:

  • uchwał,
  • zarządzeń wójta/burmistrza,
  • przetargów,
  • rejestru wniosków o dostęp do informacji publicznej z odpowiedziami za 5 lat wstecz (chyba jedyny w skali powiatu!),
  • rejestru ulg w podatkach wraz z decyzjami za 4 lata wstecz (również jedyny w skali powiatu!),
  • sprawozdań wójta z działalności pomiędzy sesjami (gdy w Mieście Ostrów Mazowiecka zrezygnowano z tego mechanizmu kontroli mieszkańców nad władzą!)

to fundament zaufania między władzą a mieszkańcami. Ten standard powinien zostać utrzymany i rozwijany – szczególnie teraz, gdy skala zarządzania będzie większa. Brakuje chyba tylko rejestru umów, ale tu za pół roku będziemy mieli Centralny Rejestr… ale można to poprawić już dziś! Zachęcamy!

Dobra strona internetowa i aktywność w mediach społecznościowych odegrały istotną rolę w zrozumieniu idei zmiany statusu. Choć frekwencja w konsultacjach mogła być wyższa, informacja dotarła do mieszkańców właśnie dzięki kanałom online.

Budżet miasta – solidne podstawy i nie robić „Titanica”

Budżet gminy w ostatnich latach był planowany odpowiedzialnie. W 2025 roku wynosił ok. 83,7 mln zł, z czego blisko 21% przeznaczono na inwestycje majątkowe. To dobry punkt wyjścia.

O projekcie budżetu na rok 2026 napisaliśmy w tekście, który znajdziecie TUTAJ. Mamy dodatni wynik budżetu (tylko gminy Zaręby Kościelne i Andrzejewo zamkną rok „na plusie”, gmina Szulborze Wielkie zakończy rok 2026 „na zero”), nadwyżkę operacyjną na bezpiecznym poziomie (3,83 miliona), obawy może budzić jedyne zadłużenie, które na koniec roku ma wynieść 32.789.460,46 PLN. Wydaje się, że tu właśnie można się dopatrywać potencjalnego ryzyka – zadłużenie należy redukować.

Status miasta oznacza jednak nowe pokusy i nowe ryzyka.

Kluczowe pytanie brzmi:
NA CO wydajemy pieniądze?

Czy:

  • „bawimy się”, wydajemy, zwiększamy koszty stałe, a orkiestra gra jak na Titanicu,

czy:

  • inwestujemy mądrze,
  • przyciągamy nowych mieszkańców,
  • hamujemy ujemny przyrost demograficzny,
  • wspieramy lokalnych przedsiębiorców,
  • tworzymy warunki pod inwestorów i miejsca pracy?

Miasto nie może żyć tylko prestiżem. Musi bilansować się w długim terminie.

Grunty gminne – największa szansa i największa pokusa

Jednym z kluczowych elementów projektu „miasto” będzie zmiana kwalifikacji i sprzedaż gruntów gminnych. To ogromna szansa na rozwój, ale również pole do nadużyć, których skutki mogą być odczuwalne przez dekady.

Jako „surowe oko” będziemy się temu procesowi uważnie przyglądać.

Przyszłość pełna perspektyw – ale tylko przy mądrej strategii

Małkinia Górna ma realną szansę stać się atrakcyjnym punktem na inwestycyjnej mapie Mazowsza. Lepsza infrastruktura, większe możliwości pozyskiwania środków krajowych i unijnych oraz nowa, miejska tożsamość mogą wynieść miejscowość na wyższy poziom.

Warunek jest jeden: konsekwencja i odpowiedzialność.

Z naszej strony – duży plus za wyjście ze strefy komfortu „największej wsi w Polsce”.
Będziemy obserwować z nadzieją – i z uwagą.

Do przodu, Małkinio !