Przejdź do treści

Szkoła muzyczna: historyczne fakty, odpowiedzialność i test wiarygodności radnych przed sesją 5 lutego

Utworzenie Samorządowej Szkoły Muzycznej I stopnia w Ostrowi Mazowieckiej było sztandarową obietnicą wyborczą burmistrza Jerzego Bauera, co padło wprost z mównicy Rady Miasta. W protokole sesji z kwietnia 2023 roku czytamy jednoznacznie:

„Utworzenie szkoły muzycznej było elementem programu wyborczego w poprzednich wyborach samorządowych”.

Nie była to deklaracja warunkowa, ani luźna koncepcja. Było to zobowiązanie polityczne wobec mieszkańców, potwierdzone później formalną uchwałą Rady Miasta.

Większość była – ale sprzeciwu i tak nie było

W tamtej kadencji burmistrz Bauer dysponował stabilną większością w Radzie Miasta. Nawet w przypadku sprzeciwu części radnych uchwała mogłaby zostać przegłosowana głosami jego zaplecza. Tymczasem rzeczywistość była jeszcze bardziej jednoznaczna: Rada Miasta była praktycznie jednomyślna.

Uchwała XLVIII/416/2023 została przyjęta przy wynikach:

  • ZA – 20
  • PRZECIW – 0

Co więcej, Burmistrz Jerzy Bauer już w 2023 roku podkreślał, że projekt nie jest improwizacją, lecz przemyślanym działaniem długofalowym:

„Utworzenie szkoły muzycznej jest zadaniem wieloletnim”
oraz
„Decyzja o utworzeniu szkoły muzycznej będzie zwieńczeniem dotychczasowej oferty miasta”.

Nie bez znaczenia są również konsultacje społeczne, których wynik jasno przeczy dzisiejszym próbom podważania sensu projektu:

„…z których aktualnie wynika ponad 80% zainteresowanie potrzebą utworzenia takiego rodzaju szkoły”.

Wszyscy byli „za” – także ci, którzy dziś…

Wtedy za uchwałą głosowali (prawie wszyscy o czym dalej) wszyscy radni obecni na sali, w tym osoby, które dziś w 2026 roku współtworzą obecną większość w Radzie i ją wspierają:

  • Anna Krajewska
  • Jolanta Jadwiga Kwiatkowska
  • Michał Kacprzak

To rodzi fundamentalne pytanie przed sesją 5 lutego: Czy te same osoby zagłosują zgodnie z własnym wcześniejszym stanowiskiem z 2023 r., czy też zmienią je zgodnie z maksymą „punkt widzenia zależy od punktu siedzenia”? Jak to dzisiaj uzasadnią?

Drugie pytanie: czy pozostali radni (pogrubiona czcionka na liście) którzy głosowali „za” także będą bronić ówczesnej decyzji?

Czy nikt w 2023 roku nie przewidział problemu z przyszłym finansowaniem? Był jeden głos wstrzymujący się…

„Pomyłka przy głosowaniu” – przykład skrajnej nieodpowiedzialności

Jedyną osobą, która wstrzymała się od głosu, był radny Mieczysław Szymalski. Jednak i on natychmiast po głosowaniu stwierdził:

„Utworzenie szkoły muzycznej jest dobrym pomysłem”
oraz że:
„Popiera zadanie utworzenia szkoły muzycznej ‘obiema rękami’ ”.

Tłumaczenie tej decyzji jako „pomyłki przy głosowaniu” jest niepoważne, może nawet kompromitujące. Głosowanie nad strategiczną inwestycją edukacyjną nie jest miejscem na pomyłki, a takie zachowanie podważa zaufanie do radnego i całego procesu decyzyjnego.

Szkoła muzyczna jako projekt prestiżowy i prorozwojowy

W protokole wielokrotnie podkreślano, że szkoła muzyczna:

  • miała być placówką publiczną,
  • korzystającą z subwencji oświatowej,
  • samodzielnym podmiotem z własną dyrekcją.

Jak wskazywała dyrektor wydziału oświaty:

„Obecnie uczniowie zainteresowani zajęciami muzycznymi jeżdżą w tym celu do innych miejscowości”
oraz
„Istnieje potrzeba utworzenia szkoły muzycznej na terenie miasta”.

To był projekt nowoczesny, ambitny i w najlepszym znaczeniu elitarny jak na Ostrów – otwarcie miasta na młodych ludzi, ich talenty i aspiracje.

Fakt, który dziś próbuje się wymazać

Szkoła muzyczna była planowana w budynku przy Szkole Podstawowej nr 1. W miarę powiększania się liczby uczniów planowano przeniesienie SSM do małego budynku przy Szkole Podstawowej nr 2. To ten budynek dziś proponuje (ponownie) Starosta jako siedzibę Samorządowej Szkoły Muzycznej. Trzeba jednak przyznać, że dokumentu który by jasno na to wskazywał nie ma – tu Burmistrz ma rację. Jednak nie zmienia to faktu, że pomysł był.

Żłobek zaś planowano wybudować na działce znajdującej się obok Szkoły Podstawowej nr 2 (na jego budowę pozyskano ok 3 milionów złotych). W tym celu planowano rozbudowę ulicy Petroneli Pawłowskiej – aby zrobić dojazd od „od tyłu” do SP2.
Burmistrz zrezygnował z tego pomysłu i podjął decyzję o umieszczeniu żłobka dla mniejszej ilości dzieci w budynku nowo wybudowanej szkoły przy ul. Partyzantów.

Te fakty są dziś szczególnie niewygodne, bo jasno pokazują, że obecne problemy z „hałasem” czy brakiem klas,  nie wynikają z błędów poprzedniej kadencji, lecz z decyzji politycznych obecnej władzy.


APEL DO RADNYCH PRZED SESJĄ 5 LUTEGO

Sesja 5 lutego będzie testem wiarygodności, odwagi i odpowiedzialności radnych tej kadencji. To moment, w którym każdy z nich stanie przed wyborem:

  • czy zagłosować ponad podziałami,
  • zgodnie z własnym sumieniem,
  • bez znaczków partyjnych,
  • dla dobra miasta i jego mieszkańców,
    czy też podporządkować się bieżącej politycznej kalkulacji.

Radni nie są od obalania projektów tylko dlatego, że powstały w innej kadencji. Są od kontynuowania dobrych decyzji, zwłaszcza tych, które:

  • miały ponad 80% poparcia społecznego,
  • zostały przyjęte niemal jednogłośnie,
  • dotyczyły dzieci, młodzieży i przyszłości miasta.

Historia już zapisała, kto i jak głosował. 5 lutego zapisze, kto potrafi być Radnym Miasta, a nie wyłącznie radnym swojej opcji politycznej. Kto umie wyjść poza bańkę, w której dziś znajdują się zwolennicy działań Burmistrza.


Jak głosowali radni – uchwała XLVIII/416/2023

ZA (20):

  • Stanisław Dylewski
  • Mirosław Gromek
  • Beata Herman
  • Michał Kacprzak
  • Jarosław Konieczko
  • Bogusław Konrad
  • Anna Krajewska
  • Robert Krajewski
  • Jolanta Jadwiga Kwiatkowska
  • Krzysztof Laska
  • Ewa Orzechowska
  • Waldemar Józef Pałys
  • Jerzy Pawluczuk
  • Paweł Adrian Pecura
  • Mirosław Pędzich
  • Andrzej Pęksa
  • Mieczysław Stanisław Równy
  • Renata Teresa Trojanowska
  • Henryk Wilczewski
  • Edward Zalewski

WSTRZYMUJĘ SIĘ (1):

  • Mieczysław Szymalski

Pozostaje więc kilka prostych, ale fundamentalnych pytań.

  • Kiedy skończy się w Ostrowi Mazowieckiej ciągła walka polityczna, a zacznie realne budowanie Miasta i rozwiązywanie jego problemów?
  • Kiedy władza – ta poprzednia, obecna i każda kolejna – przestanie rządzić z pozycji siły, a zacznie naprawdę słuchać mieszkańców?
  • I wreszcie: kiedy decyzje podejmowane jednomyślnie, z myślą o przyszłości dzieci i młodzieży, przestaną być ofiarą partyjnych rozliczeń?

Bo miasto to nie kadencja.
Miasto to mieszkańcy – i ich przyszłość.

Porządek obrad, nagranie, protokół i wyniki wszystkich głosowań XLVIII sesji Rady Miasta z dnia 26 kwietnia 2023 r., na podstawie których powstał ten tekst znajdziecie TUTAJ.